Media

Prowadzimy systematyczne działania komunikacyjne.
Zapoznaj się z naszymi informacjami prasowymi.
12.05.2016

Impasu w dialogu ZP PRW i Ministerstwa Finansów ciąg dalszy

4 marca br. do Ministra Finansów Pawła Szałamachy trafił wniosek Związku Pracodawców Polska Rada Winiarstwa odnośnie problemu klasyfikacji wyrobów winiarskich w pozycjach CN 2206 i CN 2208 oraz podjęcia działań w celu rozszerzenia pozycji Nomenklatury Scalonej. Odpowiedź Ministra nie spowodowała przełomu w sprawie. Ministerstwo obstaje przy swoim stanowisku, a w środowisku branży winiarskiej rośnie frustracja oraz niepokój o niekorzystne następstwa ekonomiczne.

Liczyliśmy na wsparcie resortu w wystąpieniu do Komisji Europejskiej z wnioskiem o uzupełnienie nomenklatury o kategorie fermentowanych napojów winiarskich – mówi Jerzy Kwaśniewski, Prezes Związku Pracodawców Polska Rada Winiarstwa. – Otrzymaliśmy jedynie adres w Brukseli, pod który możemy się zwrócić oraz informację, że nasz wniosek nie będzie spełniał formalnych wymagań. Z punktu widzenia producentów niedopuszczalna jest aktualna sytuacja uniemożliwiająca jednoznaczne, obiektywne zaklasyfikowanie wyrobów, a tym samym określenie wysokości podatku akcyzowego.

Ministerstwo Finansów nie tylko odmówiło wsparcia, ale też zniechęca ZP PRW do działań na forum Komisji Europejskiej. W opinii resortu wniosek nie spełni wymagań właśnie ze względu na fakt, że nie można jednoznacznie określić klasyfikacji taryfowej  wyrobów winiarskich  – w jednym przypadku może to być pozycja 2206, w innym 2208.

Tym sposobem branża winiarska znalazła się w błędnym kole, a Ministerstwo Finansów w dalszym ciągu nic w tej kwestii nie zrobiło.

– Ponownie analizujemy treść pisma, które resort finansów przesłał nam w odpowiedzi na wniosek – tłumaczy Jerzy Kwaśniewski. – W naszej opinii z przytoczonej przez Ministerstwo argumentacji wynika, że najlepszym sposobem na uporządkowanie naszej sprawy jest, tak jak proponowaliśmy, stworzenie odrębnych kategorii. Branża winiarska podtrzymuje swoje stanowisko i jest otwarta na merytoryczne rozmowy – podkreśla Jerzy Kwaśniewski.

Dla przypomnienia, Ministerstwo tak niekorzystną interpretację argumentuje obowiązującymi w całej Unii Europejskiej notami wyjaśniającymi do nomenklatury scalonej. Odwołują się one do wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE, dotyczącego skrajnego przypadku napojów dystrybuowanych przez holenderską spółkę Siebrand. Wyroby te sprzedawane były jako Pina Colada i Whiskey Cream, a wytwarzane na bazie cydru, z dodatkiem alkoholu destylowanego oraz innych składników. Decyzją Trybunału napoje spółki Siebrand zostały przekwalifikowane z grupy CN 2206 do 2208. W wyroku czytamy następujące uzasadnienie: „Ze względu na, po pierwsze, ich zasadnicze obiektywne właściwości i cechy, zwłaszcza objętościową zawartość alkoholu destylowanego, oraz, po drugie, ich cechy organoleptyczne i wreszcie ich przeznaczenie jako napojów spirytusowych”.

Nie mamy wątpliwości co do słuszności wyroku w sprawie „Siebrand” – mówi Jerzy Kwaśniewski. – Nie możemy jednak tej samej miary przykładać do ewidentnego przypadku wytworzenia „Whiskey Cream” z cydru i do polskich wyrobów fermentowanych, produkowanych zgodnie z obowiązującą w naszym kraju ustawą winiarską. Takie działania prowadzą wprost do chaosu i naruszenia zaufania przedsiębiorców do ustawodawcy, a co za tym idzie w dłuższej perspektywie obniżają konkurencyjność naszej gospodarki.

Wróć do mediów

© 2020 Polska Rada Winiarstwa. Wszelkie prawa zastrzeżone