Eleganckie grillowanie, czyli dwie pieczenie na jednym ogniu

Lato i wakacje to dla wielu osób upragniony czas wyjazdów urlopowych, opalania, ale też grillowania. Któż z nas nie marzył zimą o soczystej karkówce z rusztu albo o aromatycznym ziemniaku? Popularność tej formy przyrządzania potraw nie dziwi – dania są smaczne, szybkie i często nie wymagają użycia tłuszczu. Do tego wspólne grillowanie na świeżym powietrzu świetnie integruje, ma swój urok i stanowi duże pole do popisów kulinarnych. A co podać gościom, by ucztowaniu nadać elegancki i oryginalny charakter? O to zapytaliśmy ekspertów ze Związku Pracodawców Polska Rada Winiarstwa.

Umiejętność grillowania to bardzo pożądana cecha przykładnych gospodarzy. Pozwala wykazać się talentami kulinarnymi (tu ukłon głównie w stronę pań) i organizacyjno-inżynierskimi (tu prym wiodą raczej panowie, zdecydowanie częściej oddelegowywani najpierw do montażu a następnie do „pilnowania” rusztu). Obecnie bardzo często rezygnuje się z nieco sztywnych, zasiadanych kolacji na rzecz wspólnego, niezobowiązującego grillowania, które pozwala spędzić czas w miłej atmosferze. Perfekcyjnej Pani Domu zapala się jednak tu lampka ostrzegawcza: jak upiec dwie pieczenie na jednym ogniu, czyli zorganizować swobodne, ale i szykowne przyjęcie?
Po pierwsze pamiętajmy o odpowiednim podaniu alkoholu. Mimo, iż przyjęło się, że „grill” jest z założenia przyjęciem dość luźnym, warto trzymać się przyjętych zasad. Nasi goście docenią serwowane wina, gdy podamy je w odpowiednich kieliszkach i schłodzone do optymalnej temperatury. Nie zapomnijmy też o przyjętej w sztuce sommelierskiej kolejności, która pozwoli delektować się smakiem. Reguły mówią, że wina białe podajemy przed czerwonymi, lekkie przed ciężkimi a wytrawne przed słodkimi.
Odpowiedni dobór alkoholi do dań jest nie lada sztuką, która wymaga wiedzy i doświadczenia. Dobrze skomponowane z potrawą wino dopełni jej smak i doda elegancji, natomiast pomyłka przy wyborze popsuje efekt finalny. Zapytaliśmy więc ekspertów ze Związku Pracodawców Polska Rada Winiarstwa jakie wina powinny znaleźć się na stole ogrodowym, by nie popełnić faux pas.


„Wszechstronność potraw z grilla, zaczynając od tradycyjnych mięs, poprzez całe spektrum ryb, na grillowanych warzywach i owocach kończąc, to idealna baza dla jednoszczepowych win „I heart”. W zależności od wyborów kulinarnych naszych konsumentów proponujemy półwytrawne wino „I heart Shiraz”, podkreślające smak wyrazistych potraw z grilla. Do nieco lżejszych dań polecamy wersję półwytrawną typu merlot. Białe, wytrawne „I heart Pinot Grigio” dobrze komponuje się natomiast z potrawami z ryb, a także sałatkami z dodatkiem kurczaka. Wina typu chardonnay przyjemnie komponują się z białymi mięsami z grilla, grillowanymi warzywami oraz z łososiem serwowanym w sosie. Amatorom subtelnej słodyczy o klasycznym bukiecie z wyczuwalną nutą truskawki i czerwonych jagód polecamy natomiast półsłodką wersję różową – „I heart Rose”” – podpowiada Anna Kalinowska, Członek Zarządu / Dyrektor ds. Produkcji i Inwestycji Henkell & Co. Polska, Przewodnicząca Rady Głównej Związku Pracodawców Polska Rada Winiarstwa.
Niektóre firmy przygotowały specjalne zestawy produktów, by ułatwić konsumentom odpowiedni wybór. Warto skorzystać z ich rekomendacji. „Naszym klientom oferujemy gotowy zestaw win, nazywany piknikowym” – mówi Witosław Stępień, Dyrektor Marketingu i PR z firmy Dom Wina. „To kolekcja 8 różnych trunków, które pozwalają dobrać wino do różnych potraw z grilla. W pakiecie znajdziemy m.in. musującą Cavę, wytrawnego syraha czy lekkie cabernet franc. W naszej ofercie znaleźć można też mini wina o pojemności 375 ml, wystarczające na około 3 kieliszki, wygodne butelki 750 ml, na około 7-8 kieliszków lub tzw. bag in box czyli 3-litrowe Castillo de Anna Tinto lub Castillo de Anna Blanco. Wino w takiej pojemności jest bardzo wygodne do transportu i nalewania dla większej grupy ludzi”.
Jako że nie samym winem żyje człowiek, warto sięgnąć także po miody pitne, które z roku na rok stają się coraz bardziej popularne i wpisują się w aktualne trendy. Będą z pewnością ciekawym i oryginalnym elementem menu. Adam Gogacz, Specjalista ds. Marketingu - Mazurskie Miody: „W naszej ofercie klienci odnajdą ciekawe i smaczne trunki, które idealnie pasują do grilla i towarzyskich spotkań. Z naszego portfolio polecamy „Trójniaka Rycerskiego” z dodatkiem świeżych cytrusów, wody gazowanej lub Prosecco. Dla miłośników chmielowego trunku proponujemy piwo z dodatkiem 100 ml „Palacio Mel”, którego malinowy charakter wzbogaci smak piwa jak i grillowanych owoców. Warto też wypróbować znakomitą marynatę do mięs przygotowaną na bazie miodu pitnego. „Dwójniak Grunwaldzki” sprawdzi się w tym celu idealnie.”   


Oprócz odpowiedniego alkoholu, który podkreśli elegancki charakter przyjęcia, warto zadbać też o odpowiednią oprawę grill party. Przygotujmy nasz ogród na wizytę gości - uporządkowane otoczenie, starannie przystrzyżony trawnik i wyeksponowane rośliny to podstawa. Ważne są również dodatki - nawet najprostsze lampiony, świece czy miękkie poduszki dodadzą wspólnemu grillowaniu szyku i uroku, pozwalając naszym gościom czuć się swobodnie i wygodnie.

Tegoroczne lato nie rozpieszcza nas wysokimi temperaturami i tym samym bardziej skłania do wspólnego biesiadowania niż zażywania kąpieli słonecznych. Zdecydowanie najprzyjemniej grilluje się na świeżym powietrzu – z gorącym żarem, niepowtarzalnym dymem i rozmowami do rana. Pamiętać należy jednak o zachowaniu umiaru i rozwagi, szczególnie tam, gdzie pojawia się alkohol i ogień. Jeśli zaś nie mamy ogródka, zawsze można poratować się grillem elektrycznym lub patelnią grillową. To świetne rozwiązania w mieszkaniach i „poza sezonem”.


Bartex Dom Wina Henkel Jantoń lemag Mazurskie miody Martini Warwin ardagh