Polacy nie gęsi i swój grzaniec mają!

Grzaniec, glühwein, glögg - okres jesienno-zimowy, a w szczególności okołoświąteczny, to bez wątpienia czas alkoholi grzanych. Przyjemnie ciepłe i rozgrzewające - ratują przemarznięty organizm, zapobiegają przeziębieniom i dodają uroku wieczorom w domowym zaciszu. Nie dziwi więc, że wina i miody pitne w wersji grzańców z roku na rok cieszą się w Polsce coraz większą popularnością. Związek Pracodawców Polska Rada Winiarstwa zwraca przy tym uwagę na ważne branżowe przejęcie. Firma Jantoń stała się właścicielem największej marki na rynku - Grzańca Galicyjskiego. Przyjrzyjmy się zatem nieco bliżej polskiemu rynkowi win grzanych.

Glühwein od lat rozgrzewa Austriaków na górskich stokach. Jest symbolem świątecznych jarmarków i w Austrii nieodłącznie kojarzy się z Bożym Narodzeniem. Glögg to grzane wino, wywodzące się ze Szwecji, popularne w całej Skandynawii oraz w Finlandii i w Estonii. Polska ma za to swojsko brzmiącego grzańca i grzane miody pitne. Co więcej, rynek rodzimych produktów jest bardzo rozwinięty na tle innych krajów europejskich a trend jest taki, że to polskie grzańce zdobywają eksportowe półki. Udziały zagranicznych produktów, takich jak glühwein, są u nas znikome i spadają - co tylko potwierdza siłę polskiego grzańca.

Konsument docenia dziś w szczególności jakość produktu. Potwierdzeniem tego jest Grzaniec Galicyjski, który jest liderem rynku i wyznacznikiem najwyższej jakości. W segmencie win grzanych kluczową rolę odgrywają zasadniczo dwie marki – wspomniany Grzaniec Galicyjski z ponad 50% udziałem w rynku oraz Zbójeckie Grzane z ponad 30% udziałem” - informuje Jakub Nowak, prezes firmy Jantoń.

Jantoń posiada obecnie w portfolio dwie największe, wymienione wyżej, marki win grzanych - Grzaniec Galicyjski i Zbójeckie Grzane. Dzięki niedawnemu przejęciu firma stała się liderem tego segmentu i niewątpliwie będzie wyznaczać innym kierunek dalszego rozwoju. „Czujemy się odpowiedzialni za ten fragment rynku, w związku z czym wdrażamy cały szereg działań mających na celu popularyzację win grzanych w Polsce. Grzaniec Galicyjski produkowany jest według specjalnej receptury, niezmiennie od ponad 22 lat - konsumenci doceniają tę tradycję i oryginalność” - mówi Nowak.

Słowa Jakuba Nowaka potwierdzają najnowsze dane opublikowane przez Centrum Badań Marketingowych Indicator. Grzaniec Galicyjski to niekwestionowany numer jeden jeśli chodzi o markę najczęściej kupowaną i popularną - zarówno tyczy się to znajomości spontanicznej (17%) jak i wspomaganej (21%). Innymi popularnymi markami są Zbójeckie Grzane (również Jantoń) oraz Grzane Starotoruńskie (Henkell & Co. Polska).

Grzane Starotoruńskie, cenione przez szerokie grono konsumentów, to produkt z TOP 3 polskich win grzanych. Miejsce na podium potwierdzają dane sprzedażowe - trunek cieszy się rosnącą popularnością na rynku. Anna Kalinowska, Członek Zarządu / Dyrektor ds. Produkcji i Inwestycji Henkell & Co. Polska, Przewodnicząca Rady Głównej Związku Pracodawców Polska Rada Winiarstwa dodaje: „Nasze Grzane Starotoruńskie zaskarbiło sobie sympatię konsumentów, generując znaczące przyrosty sprzedaży w punktach detalicznych. Nagradzane wielokrotnie za jakość, dostępne w butelkach z wizerunkiem panoramy Torunia, godła miasta i najsławniejszej postaci grodu - Mikołaja Kopernika, otrzymało oficjalne poparcie od władz miasta Torunia jako produkt promujący bogatą historię i tradycję miasta. W ofercie naszej firmy dostępny jest także Grzaniec Gotycki, po którego z roku na rok coraz częściej sięgają nasi konsumenci”.

A co nowego jeszcze w tym roku na rodzimym rynku grzańców?

Firma Jantoń proponuje na okres zimowy limitowaną wersję Zbójeckiego Grzanego z kubeczkiem oraz Grzaniec Galicyjski w „sweterku”. W ramach drugiej marki wprowadzono ponadto do sprzedaży Grzańca Galicyjskiego Miodowego, który nawiązuje do XVI-wiecznej tradycji grzańców, gdzie łączono wino z miodem. Nowością na rynku jest Grzaniec Galicyjski Bezalkoholowy z dodatkiem miodu i soku z cytryny, który jest idealną alternatywą dla konsumentów niemogących spożywać produktów alkoholowych.

Jantoń wdraża ponadto kampanię internetową o dużym zasięgu dla Grzańca Galicyjskiego pod hasłem „Jedyny Taki”, która podkreśla wyjątkowość i romantyzm tego produktu. Marka Zbójeckie Grzane, która posiada w sobie dużo szaleństwa i zabawy, w ramach kampanii „Pokochasz Gorąco Zbója”, będzie się komunikowała z konsumentami, którzy cenią sobie te wartości. Obie kampanie i dużo aktywności na stokach narciarskich, jarmarkach świątecznych czy w restauracjach mają na celu dalszy rozwój kategorii, za którą firma czuje się odpowiedzialna. Dzięki wspomnianym aktywnościom, Jantoń szacuje kolejny 30% wzrost tego segmentu rynku.

Do rozgrzewania zimowych wieczorów świetnie nadają się też miody pitne. Te, oferowane przez firmę Mazurskie Miody, niewątpliwie mogą spełniać taką rolę, gdyż nadają się do spożywania na ciepło. Dodatkowym atutem jest tu szeroki wachlarz kompozycji smakowych tego typu produktów. Od miodów pitnych bez dodatków, poprzez malinowe oraz z przyprawami korzennymi. „Jako producent miodów pitnych, oferujemy także Grzańca Biesiadnego na miodzie. Jest to doskonała kompozycja miodu z przyprawami korzennymi, która nie wymaga większego zaangażowania od konsumenta, gdyż wystarczy go tylko podgrzać” - podpowiada Adam Gogacz, Specjalista ds. Marketingu z firmy Mazurskie Miody.

Sposobów na rozgrzanie jest wiele - termofor, wełniany koc czy ulubiony kubek wypełniony ciepłym winem lub miodem pitnym. Aby dopasować trunek do indywidualnych preferencji smakowych, warto dodać ulubione przyprawy, takie jak cynamon, imbir, goździki, kardamon czy gałka muszkatołowa. Nie zapominajmy o owocach, dodających orzeźwienia - jabłkach i cytrusach. Niektórzy uważają, że grzańcem można nawet wyleczyć przeziębienie. Pamiętajmy, że jest to trunek zawierający alkohol i nie należy stosować go razem z lekami.

 

Bartex Dom Wina Henkel Jantoń lemag Mazurskie miody Martini Warwin ardagh